-
Fiat 126 p – mini wspomnienie

Widzę go jeszcze czasem na ulicach, ale jest dla mnie obiektem prawie muzealnym, przy którym odżywają dziecięce wspomnienia. Wzbudza zdziwienie, jakim cudem mieścił całą rodzinę – długiego, chudego tatę, pulchną mamę, 2 dziewczynki między drugim i piątym rokiem życia i średniego pudla, o czekoladowych lokach, nie wspominając bagażu, który leżał nam pod nogami, między nami…

