-
Marie

Spotykam ją pierwszego dnia. Jest jak stara przyjaciółka, gdy poklepuje materac swojego łóżka, zachęcając mnie, bym usiadła koło niej i pokazuje mi działanie aplikacji, której używa w trasie. Ma za sobą pierwszy dzień wędrówki. Ja moją zaczynam jutro. Jestem jej wdzięczna jak szczenię zgarnięte z ulicy, gdy proponuje, byśmy wyruszyły następnego dnia razem. Czuję, jakby…

